środa, 26 czerwca 2013

CZY WIESZ ŻE....


26.06 1974r. klient sklepu Marsh w miasteczku Troy w Ohio kupił opakowanie gum do żucia Juicy Fruit - pierwszy produkt oznaczony kodem kreskowym sprzedanym w sklepie detalicznym.

wtorek, 25 czerwca 2013

METODY OBRÓBKI KAWY


Zanim zielone ziarna kawy będą gotowe do dalszej obróbki, trzeba je wydobyć z wnętrza owoców. W zależności od regionu plantatorzy robią to metodą suchą lub mokrą.

1. Metoda mokra - najpierw owoce umieszczone są w maszynach do oddzielenia miąższu. Później moczy się je w wodzie i ok. doby poddaje fermentacji. Po spłukaniu strumieniem wody, która oczyszcza je z warstwy ochronnej, zostają rozłożone na matach do wysuszenia lub robi się to w specjalnych suszarkach. Następnie maszyna do złuszczania pozbywa ziarna łuski pergaminowej i srebrnej skórki pod którą jest zielone ziarno.

2. Metoda sucha (naturalna) - jest to metoda najstarsza, wręcz pierwotna, owoce rozrzuca się na matach aby suszyły się na słońcu 2 - 3 tygodnie. Gdy pojawią się ziarna, są one często obracane aby schły równomiernie. Potem ziarna wrzucone są do specjalnych łuszczarek, które usuwają suchą już otoczkę pergaminową. Metoda ta wymaga długiej suchej pogody. Aby wyeliminować odpady stosuje się dodatkowe maszyny lub przebiera się ziarna ręcznie.

3. Metoda pół – mokra jest ona zbliżona do metody mokrej, tylko pozbawiona procesu fermentacji, dzięki czemu kawy obrobione w ten sposób mają mniejszą kwasowość i intensywniejszy smak.

niedziela, 23 czerwca 2013

NOC 23/24 CZERWCA


Wigilia św. Jana, Noc Świętojańska – święto obchodzone w nocy z 23 na 24 czerwca w wigilię świętego Jana Chrzciciela, będące próbą zasymilowania przez katolicyzm pogańskich obrzędów związanych z letnim przesileniem słońca.

W obrzędowości prawosławnej jako Święto Iwana Kupały obchodzone jest na Ukrainie, Białorusi i Rosji w dniu 7 lipca i posiada wiele zapożyczeń z wcześniejszego, pogańskiego święta Kupały.

W krajach anglosaskich pod nazwą Midsummer, w germańskich Mittsommerfest. W Polsce Kościół, nie mogąc wykorzenić z obyczajowości ludowej corocznych obchodów „pogańskiej” Sobótki, podjął próbę zasymilowania święta z obrzędowością chrześcijańską.


Początki zwyczaju
Święto i zwyczaj o podobnym charakterze istniały na terytorium historycznych Włoch gdzie nazywane było Sobatiną na cześć bogini Pales, w Panonii palilią. W kręgu kultury celtyckiej święta Beltane („powrót słońca”) i związanego z nim rytuału składania ofiar z Wierzbina.


(źródło: www.pl.wikipedia.org)

FAMOUS COFFEE LOVERS 1


Ludwig van Beethoven, the great lover of strong coffee, every time counted 60 coffee beans per one cup.

Casanova, after escaping from Plombs de Venise, the first thing he did enjoy a cup of coffee in a cafe called "Florian" in the square of St. Mark.

There are rumors of that Voltaire (Francois Marie Arouet) drank every day nearly 50 (!) cups of coffee.

But probably the most famous defender of coffee and its advantages, was Honoré de Balzac. On the creation of "Human Comedy," he had drunk about 50 000 cups of very strong coffee. According to one of his biographers, the writer very often visited far corners of Paris, just to buy a special coffee "Bourbon" on the Chaussée-d'Antin, or "Mocha" in the shop on the street Université. Balzac, one of the first, discouraged drinking coffee with milk, because "Preparing coffee with milk is not a mistake, it is a mockery! Only door-keepers can drink this coarse mixture."

środa, 19 czerwca 2013

MIASTO NA PLANIE SAMOLOTU


Miasto Brasilia zostało zbudowane na planie samolotu. 

Brasilia jest stolicą Brazylii i tworzy odrębny dystrykt federalny. Położona jest 1000 km od starej stolicy tego państwa- Rio de Janeiro. Nowa, wybudowana od podstaw stolica Brazylii, jest oparta na planie samolotu. Została zrealizowana w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku na wysokości ok. 1000 m n.p.m., na rozległym płaskowyżu Wyżyny Brazylijskiej, w całkowitym oddaleniu od wszelkiej cywilizacji. Plan urbanistyczno-architektoniczny miasta stworzyli dwaj brazylijscy architekci Lucio Costa (plan przestrzenny) i Oscar Niemeyer (budynki użyteczności publicznej). Miasto jest wybitnym przykładem architektury modernistycznej i zostało wpisane na listę UNESCO. 

Oficjalną stolicą państwa brazylijskiego Brasilia została w 1960 roku.

niedziela, 16 czerwca 2013

ARABICA ET ROBUSTA


L’histoire de l’arabica est pas mal fabuleuse. En effet, la légende veut que Kaldi, un berger éthiopien, ait découvert les grains de café Arabica par accident; il aurait remarqué, un jour, que ses chèvres avaient beaucoup plus d’énergie après avoir mangé les cerises d’un arbuste en particulier. Curieux, il se serait précipité au monastère le plus près pour partager sa découverte. Les hommes religieux ont commencé à infuser les grains et à en faire des breuvages pour se garder éveillés lors des longues heures de prières. Un jour, alors que deux moines faisaient la cueillette des cerises de café, ils les ont placé près du feu pour les faire sécher. Il s’agirait de la toute première torréfaction de café arabica.

Aujourd’hui, l’arabica totalise 70 % de la production de café mondiale. De ce pourcentage, seulement 10 % est considéré comme étant « gourmet ». Le café de type arabica pousse en haute altitude principalement en Afrique et en Amérique du Sud et est cultivé avec amour, puisque ses grains prennent du temps à pousser et à mûrir, demandant beaucoup de soins durant la croissance, la récolte et la transformation. Toute cette attention en vaut la peine puisque l’arabica produit un café au goût supérieur, à l’arôme plus fort et aux saveurs plus rondes.

Le café robusta, quant à lui, a une histoire plus récente; on ne le cultive que depuis la deuxième guerre mondiale. Il pousse à une altitude plus basse que l’arabica, principalement en Asie. Comme il croît très rapidement, le grain de robusta est plus facile à faire pousser, à récolter et à transformer. Son arôme est toutefois moins développé. Fait intéressant, le café robusta contient deux fois plus de caféine que le café arabica.


Arabica ou robusta : lequel est le meilleur?
La croyance populaire veut que le café arabica soit de meilleure qualité que le robusta. Vrai ou faux? Bien que l’arabica soit généralement plus savoureux, il est faux de penser que la mention 100 % arabica soit nécessairement un gage de qualité. Rappelez-vous que seulement 10 % de la production de café arabica est considérée comme « gourmet »; les grades inférieurs n’ont pas un goût et un arôme aussi fins. Les meilleurs grades de café robusta sont donc souvent d’un goût supérieur aux grades plus bas de café arabica, et la saveur terreuse unique au robusta peut apporter une touche intéressante à certains mélanges.



(information: www.vanhoutte.com/fr-ca/c-le-blogue-cafe/conseils-d-experts/arabica-ou-robusta)

czwartek, 13 czerwca 2013

FLAGA FILIPIN


Flaga Filipin zmienia swe barwy w czasie wojny i jest to jedyna flaga na świecie, która przechodzi tak radykalną zmianą podczas konfliktów zbrojnych. 

Została uchwalona 19 maja 1898 roku. Flaga azjatyckich Filipin ma bardzo bogatą symbolikę. Oznaczające wolność Słońce ma osiem promieni, które symbolizują osiem prowincji, w których rozpoczęło się powstanie przeciw Hiszpanom. 

Trzy gwiazdy oznaczają Mindanao, Luzon i Visayan - główne regiony Filipin. Biały trójkąt czeski symbolizuje pokój i czystość; czerwień - odwagę i braterstwo; a błękit - patriotyzm. W czasie wojny barwy flagi są "odwracane" i kolor czerwony znajduje się na górze flagi.

wtorek, 11 czerwca 2013

KAWA W POLSCE


Kawa do Polski dotarła pod koniec XVII w. z południa, od panujących nad Mołdawią Turków. Wiadomo, że jej miłośnikami byli Jan III Sobieski oraz Bohdan Chmielnicki, jednak powszechnie nowy napój uznawano za niesmaczny, a nawet szkodliwy. Potępiali go m.in. Wacław Potocki i Jan Andrzej Morsztyn. Kawa zyskała większą popularność dopiero na przełomie XVII i XVIII w. Najpierw moda na jej spożycie ogarnęła Gdańsk, gdzie powstały pierwsze kawiarnie zwane kafehauzami, a następnie rozpowszechniła się na resztę kraju. Już na początku XVIII w. znalazła się w podręcznikach medycznych jako specyfik na schorzenia przewodu pokarmowego. Początkowo kawa była napojem elitarnym, ale od XVIII w. stała się bardziej popularna i łatwiej dostępna. Propagowały ją czasopisma “Monitor” i “Patriota Polski”, zapewniając, że nowa używka nie szkodzi zdrowiu i nie pozbawia zdolności do pracy. W połowie stulecia Józef Epifani Minasowicz przyczynił się do opublikowania pierwszej monografii w języku polskim na temat kawy, którą napisał jezuicki misjonarz i orientalista Tadeusz Krusiński. Mimo protestów przeciwników, kawa zyskiwała sobie coraz większe grono zwolenników. Napój ten uwielbiał Ignacy Krasicki, a w 1779r. Adam Kazimierz Czartoryski napisał komedię “Kawa”. W 1795r. ukazał się pierwszy w języku polskim (jako przekład z języka francuskiego) podręcznik dla kawiarzy “Krótka wiadomość o kawie i jej właściwościach i skutkach na zdrowie ludzi spływających…”.

Najchętniej kupowano sprowadzaną z Turcji de mocca. Gdy jej nie było, sięgano po ziarna z Lewantu, Martyniki, Indii Holenderskich. Spopularyzowanie się używki pozwoliło rozwinąć wytwórczość porcelany i fajansu w manufakturach w Białej Podlaskiej, Żółkwi czy Ćmielowie.

Początkowo kawę pito na wzór wschodni, czyli bez żadnych dodatków, jednak szybko zaczęto dodawać do niej m.in. mleko, słodką śmietanę, cukier, a nawet sól. Pod koniec XVIII w. mocna kawa „po polsku”, pita z wyborową tłustą śmietanką, wśród cudzoziemców dorównywała sławą naszemu chlebowi. Dla odróżnienia kawę słabą zwano „niemiecką” lub „śląską”. Czarną kawę pijano już tylko w czasie postów celem umartwiania się.

W drugiej połowie XVIII w. z Prus przyszła praktyka mieszania kawy z cykorią. W 1818r. Ferdynard Bohm założył we Włocławku pierwszą wytwórnię kawy zbożowej. W użyciu, szczególnie wśród ludzi niezamożnych były też inne jej substytuty wytwarzane m.in. z bobu, żołędzi lub palonego grochu. Wielką karierę w miastach zrobiły kawy lub kafehauzy, z czasem nazwane kawiarniami. Na początku XVIII w. Antoni Momber założył sławną później kawiarnię w Gdańsku, a w 1724r. Francuz Henri Duval otworzył lokal w Warszawie. Życie kawiarniane zaczęło nabierać tempa. W 1822r. w Warszawie działały 122, a w 1844r. aż 180 kawiarń. W Krakowie w połowie stulecia naliczono 55 lokali, które rywalizowały z zachowującymi odrębność cukierniami. W XIX w. kawiarnie przekształciły się na lokale o charakterze klubowym. Istniał, szczególnie w różnego rodzaju karczmach, obyczaj wzmacniania kawy alkoholem.
Odmienny obyczaj spożycia kawy wykształcił się wśród ziemiaństwa. Zamożna szlachta zatrudniała wykwalifikowaną służbę, której zadaniem było parzenie kawy. Za idealny napój w XIX w. uznawano ten mający „czarność węgla, przejrzystość bursztynu, zapach mokki i gęstość miodowego płynu”. Kawę podawano rankiem do łóżka państwa “na rozbudzenie”. Pijano ją także dla smaku podczas podwieczorku.

Początkowo handlem kawą na ziemiach polskich zajmowali się kupcy obracającymi wszelkimi towarami. Firmy specjalizujące się w obrocie kawą pojawiły się około połowy XIX w. w Galicji. Aż do końca XIX w. sprzedawano kawę w postaci surowej, tak więc palić należało ją samemu. Służyły ku temu skomplikowane maszynki do kawy będące obowiązkowym wyposażeniem mieszczańskiego, bądź inteligenckiego domu. Ponieważ efekt nie zawsze był dobry, lepiej było wybrać się do kawiarni. Przełom nastąpił w 1882r., gdy Tadeusz Tarasiewicz, właściciel firmy “Pluton”, zaoferował kawę paloną we własnej palarni. W odrodzonej Polsce wśród firm handlujących kawą największe znaczenie miały: Pluton, Spółdzielnia Spożywców Społem, Wielkopolski Skład Kawy, Julius Meinl oraz warszawskie przedsiębiorstwa Józefa Fettera i Alfreda Jurzykowskiego. Z powodu kryzysu gospodarczego firmy powołały Zrzeszenie Importerów Kawy i Herbaty RP, a następnie Kompanię Handlu Zamorskiego.

Podczas II wojny światowej powróciły dawne sposoby wytwarzania kawy domowymi sposobami. Otrzymywano ją przede wszystkim z żołędzi palonych na płycie kuchennej. Niedobory kawy nie zniknęły w okresie PRLu, stając się ważnym problemem społecznym. Dopiero w 1964 r. udało się przekroczyć wysokość jej przedwojennego importu. Kawa stała się niezbędnym elementem życia biurowego, szczególnie po wprowadzeniu w latach 60. w Warszawie przepisu o rozpoczynaniu pracy o godzinie szóstej. W efekcie używka zaczęła stanowić jeden z najpowszechniejszych rodzajów łapówek. Importowane ziarna bezskutecznie próbowano zastąpić kawą zbożową rodzimej produkcji (“Inka”). Spadkiem po PRL-u stał się między innymi zwyczaj podawania kawy w szklankach, a nie filiżankach. Obecnie, zwłaszcza wśród młodego pokolenia upowszechnił się zwyczaj picia kawy z ceramicznych kubków lub filiżanek.

niedziela, 9 czerwca 2013

ARABICA VS ROBUSTA


Arabica (Coffea arabica), named for the Arabs, is the better and more expensive of the two. These trees grow in semitropical climates near the equator, both in the western and eastern hemispheres, at high altitudes. Because ripe Arabica cherries (unroasted beans) fall to the ground and spoil, they must be carefully monitored and picked at intervals, which increases production costs.

Robusta trees (Coffea canephora), which are grown exclusively in the eastern hemisphere, also thrive in equatorial climates, but at low altitudes. Their cherries require less care since they remain on the tree after they ripen. Robusta beans have twice the caffeine of Arabica, but less flavor. Some supermarkets carry Arabica, but most of their brands are robusta. Coffee shops generally use Arabica beans, but because their brews are so strong, I don't enjoy them. I had always been satisfied with the various Maxwell House roasts and blends, until I bought my first bag of Arabica beans, ground them, brewed and drank the elixir.

To describe the taste of Arabica is difficult without using trite words like smooth and mellow. It has a round taste that is both rich and delicate, with good acidity. This does not refer to an actual degree of acidity, but to the sharp and pleasing taste that is neither sour nor sweet. Although most robusta coffee is of a lower grade and inferior to Arabica, there is a premium crop that is the top of the line for robusta beans. Premium robusta is primarily used in specialty espresso blends, and is never found in canned coffee. Though it only constitutes 5-15% of the blend, it is used because these beans add body to the taste and make a nice creama in the shot of espresso. This additional body distinguishes the blend in a cappuccino or latte. Premium robusta should only be used for espresso and not other brewing methods.

sobota, 8 czerwca 2013

KAWA NA ŚWIECIE


Uprawa kawy rozpoczęła się w XV wieku. Przez długi czas Jemen na Półwyspie Arabskim był jedynym dostawcą kawy. Popyt na ziarna był jednak tak wysoki, że transporty opuszczające port Mocha musiały być pilnie strzeżone. By zachować monopol Jemen zakazał również wywożenia sadzonek kawowca z kraju. Mimo tych restrykcji, muzułmańscy pielgrzymi do Mekki zdołali przemycić kilka drzew do swoich ojczyzn, także produkcja kawy szybko ruszyła również w Indiach.

Droga kawy przez Europę rozpoczęła się w Wenecji, centrum wymiany handlowej między kupcami z Azji i Europy. Właśnie tam Europejczycy odkryli smak kawy. Wielu z nich tak bardzo przyzwyczaiło się do jej smaku i aromatu, że zabrali ją z powrotem do domów. Napój nabrał popularności, kiedy zaczęto go sprzedawać na ulicznych straganach. Rosnący popyt na kawę sprawił, że rozprzestrzeniła się ona na coraz odleglejsze zakątki świata. W XVII wieku Duńczycy spopularyzowali w swoich koloniach w Indonezji, a Francuzi jako pierwsi zaczęli ją hodować w Ameryce. Obecnie kawa jest drugim po ropie towarem najczęściej sprzedawanym na świecie.

czwartek, 6 czerwca 2013

ALWAYS COCA-COLA


6 czerwca 1889 roku Coca – Cola zarejestrowała swój znak firmowy.

Historia firmy
Choć trudno w to uwierzyć, pod koniec XIX wieku Coca-Cola była dostępna tylko w aptece i to za oceanem.To właśnie znany i ceniony w Atlancie aptekarz, dr John Pemberton, stworzył recepturę orzeźwiającego napoju o barwie karmelu. Warto wspomnieć, że farmaceuci w XIX wieku byli przedsiębiorcami poszukującymi produktów, które mogliby sprzedawać w swoich aptekach. Pemberton nieustannie pracował nad nowymi miksturami, lekami i napojami orzeźwiającymi.

Do wytwarzania napojów zawsze używał naturalnych składników. Miał wizję, jaki powinien być napój, który zapewni mu sukces i popularnością pobije wszystkie wcześniejsze. I tak, po wielu próbach, 8 maja 1886 r., dr John Stith Pemberton stworzył w mosiężnym kociołku aromatyczny, zabarwiony karmelem, syrop. Dzbanek mikstury zaniósł do największej apteki w mieście. Tego dnia miała miejsce premiera napoju, który, po wymieszaniu z wodą sodową, sprzedawano z saturatora po pięć centów za szklankę

Nazwę "Coca-Cola" stworzył Frank Robinson, wspólnik I księgowy doktora Pembertona. To on wykaligrafował słynny znak towarowy o charakterystycznym kroju pisma. 29 maja 1886 r., w The Atlanta Journal pojawiła się pierwsza reklama prasowa z hasłem: ,,Coca-Cola jest pyszna i orzeźwiająca". Dr Pemberton nie doczekał sukcesu Coca-Coli, zmarł półtora roku po opracowaniu receptury. W 1893 r. aptekarz Asa Candler wykupił prawa do Coca-Coli i umiejętnie rozreklamował produkt, który szybko stal się znany nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale i za granicą.

Po śmierci Candlera, w 1919 r., firma przeszła w ręce bankiera, Ernesta Woodruffa, a później w ręce jego syna. Na giełdzie papierów wartościowych pojawiło się pięćset tysięcy akcji firmy, po czterdzieści dolarów za sztukę.

Akcje rozeszły się w ekspresowym tempie. Pemberton, podobnie jak większość aptekarzy, był tajemniczy. Jego sukces zależał od pokazania na rynku czegoś, co różniło się od reszty produktów. Coca-Cola niewątpliwie była przełomowym napojem, co skłoniło Pembertona do ostrożności w przekazywaniu innym jej składu. Gdy receptura trafiła do rodziny Candlerów, a potem Woodruffow - nadal pilnie ja chroniono. Dzisiaj Coca-Cola jest najlepiej chronionym sekretem w historii handlu. Firma Coca-Cola nigdy nie ujawnia, ile osób zna skład napoju.

Oryginalna receptura Coca-Cola była przechowywana w skarbcu banku SunTrust w centrum Atlanty, w USA od 1925 r . W roku 2011, po 86 latach firma Coca-Cola przenosi swoją pilnie strzeżoną, liczącą już 125 lat, recepturę w nowe miejsce, do muzeum historii Coca-Coli The World of Coca-Cola w Atlancie.

W latach czterdziestych XX wieku Coca-Cola zawitała do Europy wraz z wojskiem amerykańskim, które podpisało kontrakt z producentem na zaopatrzenie go w ten smaczny napój. Obecnie Coca-Cola orzeźwia i cieszy Iudzi w ponad 200 krajach na całym świecie.


(informacja ze strony: www.cocacola.com.pl)

poniedziałek, 3 czerwca 2013

BOHEMIAN RHAPSODY


W 1976 roku grupa Queen dostała Złotą Płytę za „Bohemian Rhapsody”. Jest to jedyny singiel w Wielkiej Brytanii, który zajmował pierwszą pozycję na liście przebojów przez dwa Boże Narodzenia – raz wkrótce po wydaniu, w 1975 roku, a potem w 1991 roku, kiedy wznowiono go po śmierci Freddy’ego Mercury’ego.

Piosenka, nagrana pierwotnie do albumu „A Night the Opera” w 1975 roku jest niepodobna do niczego, co powstało wcześniej i później. Zaczynająca się a cappella (czyli bez akompaniamentu) kompozycja, stopniowo narastająca w chórach, aż po zawodzenie gitar i niesamowite rozbicie na głosy, pierwotnie nazywała się po prostu „Fred’s Thing”. Mercury w akcie bystrości przekazał kopię przyjacielowi, równie ekstrawaganckiemu didżejowi Capital Radio, Kenny’emu Everettowi, mówiąc: „Nie puszczaj tego, jest za długie, to tylko dla Ciebie”. Był to podręcznikowy przykład zastosowania argumentacji osiągającej przeciwny skutek. Potem wyszedł singiel z promocyjnym klipem, przygotowanym przez Bruce’a Gowersa, żeby zespół mógł jednocześnie być w trasie i pojawić się w programie BBC „Top of the Pops”. Nawiasem mówiąc, nakręcono go w zaledwie cztery godziny w trakcie prób. Po śmierci Mercury’ego i oszałamiającym sukcesie wykonania utworu przedstawionego w filmie „Wayne’s World” z 1992 roku, zespół przemontował klip, wzbogacając go o inne niezwykłe materiały filmowe i obrazy z występów w trasach. I on. I sama piosenka stały się kultowymi klasykami, które po prostu trzeba mieć.


(fragment z książki „Dziewczyna na każdy dzień”, Camilla Morton)